{"id":1275,"date":"2024-10-09T21:04:40","date_gmt":"2024-10-09T21:04:40","guid":{"rendered":"http:\/\/www.odczarowania.pl\/?p=1275"},"modified":"2024-10-09T21:44:39","modified_gmt":"2024-10-09T21:44:39","slug":"tanczaca-z-dzikami","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.odczarowania.pl\/?p=1275","title":{"rendered":"Ta\u0144cz\u0105ca z dzikami"},"content":{"rendered":"\n<p>Pakuj\u0119 si\u0119. Zaczynam m\u00f3j drugi tydzie\u0144 urlopu. Mam w planie zako\u0144czy\u0107 zdobywanie Korony G\u00f3r Polski. Pakowanie wywo\u0142uje we mnie pewnego rodzaju ekscytacj\u0119, bo to ju\u017c jest pocz\u0105tek podr\u00f3\u017cowania. <\/p>\n\n\n\n<p>Moim pierwszym celem jest Mogielica. Ruszam. Lubi\u0119 prowadzi\u0107 i patrze\u0107 na ta\u015bm\u0119 filmow\u0105 przesuwaj\u0105c\u0105 si\u0119 przed moimi oczami. Obserwuj\u0119, jak pasek drogi przesuwa si\u0119, przenika mnie i mija. Domy, drzewa, ludzie zostaj\u0105 w tyle. Powo\u0142uj\u0119 si\u0119 do istnienia w pojawiaj\u0105cych si\u0119 nowych sceneriach.<\/p>\n\n\n\n<p>Docieram na le\u015bny parking stosunkowo wcze\u015bnie. Oznacza to, \u017ce mam ca\u0142y dzie\u0144 na to, \u017ceby wej\u015b\u0107 na Mogielic\u0119. Uwielbiam si\u0119 nie spieszy\u0107. Wtedy czuj\u0119 \u017cycie.<\/p>\n\n\n\n<p>Pogoda jest idealna. B\u0142\u0119kit nieba kontrastuje ze z\u0142otem li\u015bci rozsypanym gdzieniegdzie w zielonych koronach drzew. Nie jest to jeszcze rozbuchana jesie\u0144, raczej jej nie\u015bmia\u0142e pierwsze kroki.<\/p>\n\n\n\n<p>M\u00f3j b\u0142ogi nastr\u00f3j przerywa znak z jednoznaczn\u0105 informacj\u0105: \u201eZakaz wst\u0119pu, zabiegi gospodarcze zwi\u0105zane z pozyskaniem drewna. Obowi\u0105zuje od 28.08.2024 do 30.10.2024\u201d. Zatrzymuj\u0119 si\u0119. Stoj\u0119 chwil\u0119 i zastanawiam si\u0119, co za geniusz ten znak postawi\u0142 w \u015brodku lasu i \u017cadnej informacji przy wej\u015bciu na szlak. S\u0142ysz\u0119 pracuj\u0105ce maszyny. Przej\u015bcie mo\u017ce by\u0107 problematyczne. Analizuj\u0119 map\u0119 i postanawiam obej\u015b\u0107 te prace dzik\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 i doj\u015b\u0107 do szlaku \u017c\u00f3\u0142tego, biegn\u0105cego grzbietem przez Ma\u0142y Krzyston\u00f3w. Moja trasa nieco si\u0119 wyd\u0142u\u017cy, ale mam czas, pogoda jest stabilna, nocleg mam 12 minut od parkingu (jak mi si\u0119 jeszcze wtedy wydawa\u0142o). Ruszam wi\u0119c w dziko\u015b\u0107. Po chwili ods\u0142aniaj\u0105 si\u0119 dalekosi\u0119\u017cne krajobrazy. Id\u0119 i odczuwam autentyczn\u0105 rado\u015b\u0107 z ka\u017cdego kroku. Nie spiesz\u0119 si\u0119, smakuj\u0119 sobie ten czas powoli. Zosta\u0142a mi ostatnia prosta do grzbietu. Wch\u0142aniam delikatne ciep\u0142o s\u0142o\u0144ca, zapachy, kolory, d\u017awi\u0119k szeleszcz\u0105cych li\u015bci pod stopami. D\u017awi\u0119k szeleszcz\u0105cych li\u015bci\u2026 Staj\u0119 nagle, bo to nie jest szelest spod moich st\u00f3p. I \u017cadne tam szelestki li\u015bciowe, delikatne. Nie. Co\u015b po mojej lewej stronie, nie widz\u0119, ale moja wyobra\u017ania mi podpowiada, \u017ce co\u015b, jakby jakie\u015b wielkie cielsko mo\u015bci\u0142o si\u0119 w g\u0119stwinie. Nie wyda\u0142o \u017cadnego mrukni\u0119cia ostrzegawczego. M\u00f3j m\u00f3zg szybko zacz\u0105\u0142 analizowa\u0107 sytuacj\u0119: sarenka z pewno\u015bci\u0105 nie, m\u00f3g\u0142by to by\u0107 jele\u0144, nied\u017awied\u017a albo dzik. Obstawiam dzika. Szybko szacuj\u0119 okoliczne drzewa. Nie rokuj\u0105 dobrze. \u017badne nie nadaje si\u0119 do wspinania, bo albo s\u0105 to buki z g\u0142adkimi, l\u015bni\u0105cymi korami albo rachityczne samosiejki. Zawr\u00f3cenie nie wchodzi\u0142o w gr\u0119, bo by\u0142am w \u015brodku lasu, po\u015br\u00f3d dzik\u00f3w moszcz\u0105cych si\u0119 za ka\u017cdym drzewem. Analiza zaj\u0119\u0142a u\u0142amki sekund. Dzi\u0119ki podwy\u017cszonej adrenalince, ruszy\u0142am zadziwiaj\u0105co szybko pod g\u00f3r\u0119 &#8211; uzna\u0142am, \u017ce to najlepsze wyj\u015bcie. Po kilku metrach, to samo moszczenie si\u0119 cielska us\u0142ysza\u0142am po lewej. Nie zwalnia\u0142am tempa. Po drodze mija\u0142am \u015blady zrytej ziemi, co mnie utwierdzi\u0142o w przekonaniu, \u017ce znajduj\u0119 si\u0119 w kr\u00f3lestwie dzik\u00f3w. Od dzi\u015b postanawiam nie chodzi\u0107 sama poza szlakami. Z g\u0119stwiny wpad\u0142am na kobiet\u0119 z dw\u00f3jk\u0105 ch\u0142opc\u00f3w prowadz\u0105cych psy na smyczy. Bardzo si\u0119 ucieszy\u0142am na widok ludzkiej istoty w tej dziczy i rado\u015bnie powiedzia\u0142am dzie\u0144 dobry. Kobieta wyda\u0142a si\u0119 zaskoczona chyba tym nag\u0142ym moim wychyni\u0119ciem zza krzak\u00f3w. Szybko otaksowa\u0142a mnie wzrokiem i przyspieszy\u0142a kroku ci\u0105gn\u0105c za sob\u0105 ch\u0142opc\u00f3w i psy. Poczeka\u0142am a\u017c si\u0119 nieco oddal\u0105, nie chcia\u0142am ich wi\u0119cej straszy\u0107. I powoli wr\u00f3ci\u0142am do delektowania si\u0119 le\u015bn\u0105 w\u0119dr\u00f3wk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Docieram na Polan\u0119 Stumorgow\u0105, kr\u00f3low\u0105 w\u015br\u00f3d polan. Mijam ta\u0144cz\u0105ce na wietrze trawy. Z Mogielic\u0105 spogl\u0105damy na ograniczaj\u0105ce horyzont Tatry oraz sylwetk\u0119 Babiej G\u00f3ry i pomniejsze pag\u00f3ry, rozbiegane we wszystkie strony \u015bwiata.<\/p>\n\n\n\n<p>Postawiam wr\u00f3ci\u0107 szlakiem, na kt\u00f3rym spotka\u0142am zakaz wst\u0119pu. Nikt nie nam\u00f3wi\u0142by mnie na tras\u0119 w\u015br\u00f3d dzik\u00f3w. Uznaj\u0119, \u017ce po po\u0142udniu nie b\u0119dzie prowadzonych prac gospodarczych. Nie by\u0142o. Przygn\u0119bi\u0142o mnie mijane pobojowisko. <\/p>\n\n\n\n<p>Zapach zielonej krwi drzewnej odprowadza mnie na parking.<\/p>\n\n\n\n<p>Po drodze wst\u0119puj\u0119 do sklepu. 12 minut do miejsca noclegowego. GPS prowadzi mnie przez malownicze wioski, zachwycaj\u0105ce krajobrazy i coraz w\u0119\u017csze drogi. W ko\u0144cu jad\u0119 drog\u0105 jednosamochodow\u0105 i zastanawiam si\u0119, jak ludzie tutaj \u017cyj\u0105 i, \u017ce nie jest mo\u017cliwe na takiej drodze min\u0105\u0107 si\u0119. I zanim moja my\u015bl si\u0119 zdematerializowa\u0142a, ju\u017c musia\u0142am testowa\u0107 to mijanie si\u0119. Okazuje si\u0119, \u017ce jednak jest to mo\u017cliwe, wymaga tylko maksymalnej uwagi z dw\u00f3ch stron. <\/p>\n\n\n\n<p>GPS pod ko\u015bcio\u0142em rado\u015bnie o\u015bwiadcza mi: \u201eJeste\u015b na miejscu\u201d. Przecie\u017c widz\u0119, \u017ce nie jestem. Nie zamawia\u0142am noclegu w ko\u015bciele. T\u0119pej maszynie co\u015b si\u0119 pomiesza\u0142o. Zatrzymuj\u0119 si\u0119 na parkingu, sprawdzam adres raz jeszcze, por\u00f3wnuj\u0119 z informacjami z rezerwacji. Wpisuj\u0119 adres ponownie. Jest nowa trasa. Jad\u0119. Za kilka metr\u00f3w zn\u00f3w dowiaduj\u0119 si\u0119, \u017ce jestem na miejscu. Dzwoni\u0119 do w\u0142a\u015bciciela obiektu. Dostaj\u0119 dok\u0142adne informacje, kt\u00f3re nale\u017cy wpisa\u0107 do GPSa. Ruszam. Skr\u0119\u0107 w lewo. No to skr\u0119cam. Jad\u0119 mi\u0119dzy domami. Na ko\u0144cu drogi jest brama, a t\u0119pa maszyna mi ka\u017ce jecha\u0107 prosto. Wracam pod ko\u015bci\u00f3\u0142 i zaczynam moj\u0105 pielgrzymk\u0119 zn\u00f3w. Sprawy nie u\u0142atwia zapadaj\u0105cy zmrok. Skr\u0119\u0107 w lewo. W inne lewo. Jad\u0119 kolejn\u0105 w\u0105sk\u0105 dr\u00f3\u017ck\u0105. Ko\u0144czy si\u0119 asfalt. Zaczynam pow\u0105tpiewa\u0107. Sprawdzam map\u0119 \u2013 400 m dalej ma by\u0107 kwatera. Za asfaltem s\u0105 u\u0142o\u017cone p\u0142yty. Znam takie p\u0142yty, widywa\u0142am wielokrotnie na podjazdach w g\u00f3rach. Jad\u0119 powoli. Zmrok zd\u0105\u017cy\u0142 zapa\u015b\u0107 ca\u0142kowicie. P\u0142yty si\u0119 ko\u0144cz\u0105. W \u015bwiat\u0142ach reflektor\u00f3w widz\u0119 wysokie, dzikie trawy. Sprawdzam lokalizacj\u0119. T\u0119pa maszyna ka\u017ce mi jecha\u0107 dalej. Wysiadam z samochodu, \u017ceby sprawdzi\u0107, czy jest szansa na zawr\u00f3cenie. \u017badnej. W ko\u0142o chaszcze, zaro\u015bni\u0119ty, w\u0105ski mostek oraz r\u00f3w, g\u0142\u0119bszy po lewej. Nie mam wyj\u015bcia, musz\u0119 cofa\u0107. Po ciemku i z g\u00f3ry. Co chwil\u0119 zatrzymuj\u0119 si\u0119 i sprawdzam, jak jad\u0119. Tylna szyba nie jest przystosowana do takich warunk\u00f3w, wida\u0107 konstruktorom si\u0119 nie \u015bni\u0142o. Skupiam si\u0119. Nie mog\u0119 tu utkn\u0105\u0107, bo oczywi\u015bcie nie ma zasi\u0119gu. Przemieszczam si\u0119 w d\u00f3\u0142, bo trudno to nazwa\u0107 jazd\u0105. Przedzieram si\u0119 przez mrok i trawy. Trwa to wieczno\u015b\u0107, w ko\u0144cu jednak udaje mi si\u0119 dotrze\u0107 do cywilizacji. Dzwoni\u0119 do w\u0142a\u015bciciela raz jeszcze. Ucieszy\u0142 si\u0119, bo nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 do mnie dodzwoni\u0107 i si\u0119 dziwi\u0142, \u017ce by\u0142am 6 minut od kwatery, a min\u0119\u0142a godzina i mnie nadal nie by\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyjecha\u0142 po mnie. Poprowadzi\u0142 mnie drog\u0105, kt\u00f3rej GPS nie mia\u0142\u2026 Rano prze\u015bledzi\u0142am t\u0119 tras\u0119 raz jeszcze. Po to, \u017ceby zrozumie\u0107 i unikn\u0105\u0107 takich problem\u00f3w w przysz\u0142o\u015bci. Nie wiem, co si\u0119 tam wydarzy\u0142o. Rano GPS nadal pokazywa\u0142 mi drogi, kt\u00f3rych nie by\u0142o, a te kt\u00f3re by\u0142y, nie wy\u015bwietla\u0142. Tr\u00f3jk\u0105t Bermudzki jaki\u015b. Rozci\u0105gacz czasu, kt\u00f3ry z 12 minut czyni godzin\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Bardzo dziki dzie\u0144<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pakuj\u0119 si\u0119. Zaczynam m\u00f3j drugi tydzie\u0144 urlopu. Mam w planie zako\u0144czy\u0107 zdobywanie Korony G\u00f3r Polski. Pakowanie wywo\u0142uje we mnie pewnego rodzaju ekscytacj\u0119, bo to ju\u017c jest pocz\u0105tek podr\u00f3\u017cowania. Moim pierwszym celem jest Mogielica. Ruszam. Lubi\u0119 prowadzi\u0107 i patrze\u0107 na ta\u015bm\u0119 filmow\u0105 przesuwaj\u0105c\u0105 si\u0119 przed moimi oczami. Obserwuj\u0119, jak pasek drogi przesuwa si\u0119, przenika mnie i&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1276,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[9,6],"tags":[],"class_list":["post-1275","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-podrozowania","category-zycie-gorskie"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.odczarowania.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1275","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.odczarowania.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.odczarowania.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.odczarowania.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.odczarowania.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1275"}],"version-history":[{"count":15,"href":"http:\/\/www.odczarowania.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1275\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1292,"href":"http:\/\/www.odczarowania.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1275\/revisions\/1292"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.odczarowania.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1276"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.odczarowania.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1275"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.odczarowania.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1275"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.odczarowania.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1275"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}