Anioł Zły
Agnieszka mówi: „Ma być ładna pogoda, mam wolny poniedziałek, jedziemy w Tatry?” Jedziemy. Wyjazd w niedzielę, powrót w poniedziałek. Autobus o 3:55 nad ranem, po to, żeby wykorzystać dzień całkowicie. Jest to dzień zmiany czasu na zimowy. Nie potrafię normalnie zasnąć, co chwilę się budzę i sprawdzam ten zmieniający się czas. Boję się, że coś…