Z pamiętnika nie całkiem młodej już nauczycielki 4: Refleksji kilka po dniu dawcy. Gorzkich
Lepiej zacznij chodzić do kościoła. I modlić się zacznij. Żeby nikt z Twojej rodziny poważnie nie zachorował. Bo nikt Ci nie pomoże i nikogo to nie obejdzie. Dziś w szkole zorganizowaliśmy dzień rejestracji potencjalnych dawców szpiku kostnego. Fundacja wyposażyła nas w profesjonalne materiały. Uczniowie rozwiesili 80 plakatów w okolicy, rozdali tyleż ulotek, udekorowali szkołę, przekazali…