Ja w Polsce. Ale takiej Polski to ja nie chcę.
Dobrze się stało. Nawet może bardzo dobrze. Chociaż w pierwszej chwili nie mogłam uwierzyć, w drugiej się we mnie zagotowało, a wstyd pojawił się w trzeciej i mnie nie opuszcza. Rada Miasta odrzuciła projekt głosowania nad przyjęciem JEDNEJ rodziny z Syrii. Sądziłam, że strach przed Innym dotyczy tylko prostych ludzi, słabo wykształconych i tych, którzy…