Tańcząca z dzikami

Pakuję się. Zaczynam mój drugi tydzień urlopu. Mam w planie zakończyć zdobywanie Korony Gór Polski. Pakowanie wywołuje we mnie pewnego rodzaju ekscytację, bo to już jest początek podróżowania. Moim pierwszym celem jest Mogielica. Ruszam. Lubię prowadzić i patrzeć na taśmę filmową przesuwającą się przed moimi oczami. Obserwuję, jak pasek drogi przesuwa się, przenika mnie i…

Czytaj dalej

Efemeryczność

Znów jestem w Hallstatt. Czasami wracam w miejsca, w których już byłam. Do niektórych kilka razy. W innym świetle, o innej porze roku i życia, każde miejsce mieni się swoją osobowością, nastrojem. Uwielbiam tę efemeryczność. To jest tak, jakby za każdym razem było się po raz pierwszy. Hallstatt porusza moją wyobraźnię z wielu powodów. Niektóre…

Czytaj dalej