Lotos

Czasami jakieś drobne zdarzenia, w pierwszej chwili wydające się zupełnie zwyczajne i dokładnie takie, że chwilę potem o nich zapominamy, jakąś dziwną ścieżką wracają do nas. I to wygląda tak, jakby tamta ścieżka miała się przeciąć z tą drugą, w tym właśnie niby niezaplanowanym miejscu. Tak było z lotosem. Wielokrotnie słyszałam o tym kwiecie i…

Czytaj dalej

Pożegnanie z koleżankami

Chyba każde pożegnanie jest trudne. Nawet takie, po którym oddycha się potem z ulgą. Poczułam się oszukana, nie wiem tylko, czy to nie przez samą siebie. Przez swoje oczekiwania. Oczywiście nikt o żalach nie chce słuchać. Raz można, ale pławić się, to może lepiej w kozim mleku. Rzecz zatem będzie o przezwyciężaniu żalu. Przemierzam sobie…

Czytaj dalej