Kamienica złota
Wracam z centrum. Nie mam żadnych planów, wszystko na dziś załatwiłam, czuję więc totalną wolność. Jestem dość blisko domu, gdy nagle słońce obsypuje złotem kamienicę na mojej drodze. Przez chwilę myślę o tym i zastanawiam się, co mnie w tym tak ujęło, bo widziałam ją setki razy przecież. I nagle mnie olśniło (może to nadal…