„Życie rodzinne Zanussich” III – kilka cytatów

Dziś skończyłam czytać, choć właściwie to czytanie przypominało przysłuchiwanie się małżeństwu Zanussich podczas ich rozmowy na różne tematy. Zachwycająca spójność w poglądach i piękne uzupełnianie się. Sprawiedliwość i dobro „Sprawiedliwość myli się ludziom z symetrią. (…) W tym nie ma równowagi. Kiedy człowiek dzieli się z drugim kawałkiem chleba, jest to prawdziwe dobro, ale gdy…

Czytaj dalej

Nici – „Życie rodzinne Zanussich” II

Niektóre historie tworzą się same. Nie wierzę w cuda, w powracające karmy. ani w nadprzyrodzone ingerencje. Ot tak życie się toczy swoim trybem, a my powinniśmy dbać o to, by nie być zwykłymi świniami, wyłącznie w imię obiektywnych wartości. Bez oczekiwania na jakieś nagrody bądź ze strachu przed wyimaginowanymi karami. Około rok temu byłam na…

Czytaj dalej

Pani Strażniczka

Tegoroczna wiosna okazała się być pospolitą oszustką. Najpierw zaczarowała wszystkich, zamydliła oczy pąkami nagle wybuchającymi zielenią, kwiecistymi kolorami zawróciła nam w głowach, wszystko mieszając słonecznością i nieskazitelnym błękitem. Po czym nagle zatrzasnęła nad nami jakieś gigantyczne, mroźne wieko. Szłam do sklepu. Musiałam wyjąć zimową kurtkę, bo dałam się zwieść i zdążyłam ją schować. Postanowiłam, że…

Czytaj dalej

Początkowania

Budzę się. Fantastyczny powód do zadowolenia. Z drugiej zaś strony, trochę bez sensu jest to stwierdzenie, bo gdybym się nie obudziła, to nie byłoby powodu żadnego. Ani do zadowolenia ani do niezadowolenia. Póki co nie ma dowodów na to, że formy energetyczne są zdolne do odczuwania czegokolwiek. A więc otwieram oczy, spoglądam w oczy błękitowi…

Czytaj dalej

Wir – „Życie rodzinne Zanussich” I

Dziwna jest wiosna tego roku. Bezczelnie rozpanoszyła się zaraz po długotrwałym listopadzie, jednocześnie lekceważąc zimę. Cóż porabiam w czasie tego rozbuchanego panoszenia się, świecenia słońcem do moich czterech ścian, zaglądania zielenią gwałtownie rozkwitających roślin i bezkresnym błękitem nieba? Różne rzeczy robię. Najlepsze w tym jest to, że wciągają mnie jak wir. Lubię spoglądać w mój…

Czytaj dalej