Spacerowanie myśli o wschodzie
Cud wschodu polega chyba na tym, że jest stawaniem się świata tuż po kreacji. Ujemna temperatura zaostrza myśli i nadaje im moc. Po chwili trudno utrzymać aparat w ręce i wydobyć jego zwykłą użyteczność, wszystko zastyga w mroźnej poświacie. Zabawna myśl, trochę kiczowata, o tym, że fajnie by było, gdyby stado koni z rozwianymi grzywami…