Jak nieudolnie prowadzić biznes, lekcja 4

Serce rośnie. Wolter byłby ze mnie dumny. Żyję w najlepszym ze światów. Pomyślałeś sobie, że coś mi odbiło? A bo nie wiesz, że spotkałam na mojej drodze życia Prawdziwego Strażnika Prawości (skrót: PSP). Ucieszyło mnie to niezmiernie, bo już myślałam, że żyję w świecie, w którym trwa walka o klienta, o jego lojalność, w którym…

Czytaj dalej

O głupotkach takich

Dziś będzie o głupotkach trochę. Takich sprawach, których właściwie nawet nie ma. Mam nowe postanowienie: próbuję nie narzekać, bo jest to niekonstruktywne i niczego nie wnosi do życia, no może poza marazmem, w którym można cierpiętniczo nurzać się. Nie chcę tego. Tak mówi moja logiczna część. A czasami odzywa się ta druga, niepozbierana, którąż to…

Czytaj dalej