W miejskiej dżungli

Przedzieram się przez centrum. Samochodem. Korki, światła, dziury, objazd (mi na złość oczywiście zrobiony i nie mogę pojąć, jak im się udało zaplanować z dużym wyprzedzeniem remont wiaduktu i tylko po to, żebym nie zauważyła gigantycznej tablicy informacyjnej i musiała potem zawracać na małym skrawku drogi, która ma dokładnie taką szerokość, jak mój samochód długość)….

Czytaj dalej

Jak nieudolnie prowadzić biznes – lekcja 3

Idąc do pracy lubię sobie w oczy niebu spojrzeć. Szczególnie bardzo wczesnym rankiem. Tego dnia w powietrzu unosiła się jakaś tajemnicza poświata. Zadziwiający był kolor nieba, a raczej jego konsystencja. Taki pastelowy, szarobłękitny z lekkim odcieniem bladego różu. Idąc nie opuszczało mnie takie wrażenie, że gdyby stanąć na palcach, wyciągnąć się i dotknąć tego śliwkowego…

Czytaj dalej

Jak nieudolnie prowadzić biznes – lekcja 2

Muszę kupić kuchenkę gazową i to szybko, bo pan Zdzisio oświadczył, że jeśli kuchenka będzie jutro, to ją zamontuje. Silnie mnie tym oświadczeniem zmotywował, bo prace pana Zdzisia postępują według bliżej nieokreślonego klucza. Czasami urobi się po pachy i siedzi potem taki biedny, spocony. Są też dni takie, że zastanawiam się, czy on pracował we…

Czytaj dalej

Jak nieudolnie prowadzić biznes – lekcja 1

Gdzie można nauczyć się prowadzenia biznesu? Można w wielu szkołach, albo także można udać się do sklepu meblowego w pobliżu pewnego centrum handlowego w Zabrzu. Pominę nazwę, bo zaraz tam ktoś pobiegnie i jeszcze przypadkiem coś kupi, a do tego przyłożyć ręki nie chciałabym – taka moja mała, wredna zemstewka. Wieczorem wyskoczyłam do owego sklepu,…

Czytaj dalej

Beti i gadające sweterki

Idę sobie ulicą. Lubię patrzeć na budzące się miasto o poranku. Jest zawsze oświetlone jakimś tajemniczym światłem. Czasami słonecznym, które wydobywa ze zwykłych rzeczy niezwykłe kolory, które potem w miarę upływu dnia wtapiają się w otoczenie i nikt już ich nie widzi. Innym razem znów spowija je jakaś mroczność odbijająca się od skłębionych chmur z…

Czytaj dalej