„Wujaszek Wania” Antona Czechowa, Scena Pod Ratuszem – Teatr Ludowy w Krakowie
Zajmuję miejsce i czekam. Jeszcze tylko chwilka… Światła gasną. Następuje gigantyczne zamknięcie oczu wszechświata. Znikasz w jednym miejscu, pojawiasz się w innym. Rozświetlona scena. Znajduję się w czyimś domu. Nic się nie dzieje. Jest zwyczajnie, trochę nijako. Z każdym wypowiadanym słowem zaczynam zbliżać się do tych ludzi. Nie wiem, w którym momencie to się stało,…