Przystojny Włodek

Snuję się z rana po domu z moją ulubioną kawką w filiżance. Dobudzam szary świat wokół i nagle… przypomniał mi się przystojny Włodek. Nie miałam pojęcia, że Włodziu leży gdzieś na półkach mojej pamięci. Parskam śmiechem, bo historyjka sprzed ponad czterdziestu lat, z czasów gdy miałam może czternaście lat. Zabawne przypomnieć sobie siebie z wieku…

Czytaj dalej

Z pamiętnika niemłodej już nauczycielki 9, wirusologia

No i zagotowało się we mnie. A właściwie zagotował mnie wirus. Za pośrednictwem polskiej oświaty. Ku mojemu szczęściu i moich dzieci, nie korzystają one już ze szkolnictwa, są na wylocie edukacji wyższej, czyli z definicji samodzielni i za siebie odpowiedzialni. Natomiast docierają do mnie zdumiewające informacje od znajomych, których dzieci tkwią w szkolnictwie podstawowym. Po…

Czytaj dalej

Z pamiętnika nie całkiem młodej już nauczycielki 4: Refleksji kilka po dniu dawcy. Gorzkich

Lepiej zacznij chodzić do kościoła. I modlić się zacznij. Żeby nikt z Twojej rodziny poważnie nie zachorował. Bo nikt Ci nie pomoże i nikogo to nie obejdzie. Dziś w szkole zorganizowaliśmy dzień rejestracji potencjalnych dawców szpiku kostnego. Fundacja wyposażyła nas w profesjonalne materiały. Uczniowie rozwiesili 80 plakatów w okolicy, rozdali tyleż ulotek, udekorowali szkołę, przekazali…

Czytaj dalej

Nauczycielki i mamusie wiedzą wszystko.

Pierwiastek boski ujawnia się już w wieku kilku lat dziecka. A dokładniej wtedy, gdy dziecko spotyka na swojej drodze inne dzieci. Jeśli jakiś maluch nie chce podzielić się zabawką, wkracza mamusia i tłumaczy „Daj się pobawić Karolkowi. On ci nie zabierze. Popatrz jaką ma smutną minkę.” I w ten deseń. Wyręczanie we wszystkim.Chłopaki popychają się…

Czytaj dalej

Ja Nauczyciel – sama nie wiem.

Robimy Święto Szkoły, akcja dla uczniów, żeby ich zainteresować, zmotywować, w niecodzienny sposób uczyć. Projekt międzynarodowy Comenius. Żeby dzieci mogły poszerzyć swoje umiejętności w zakresie posługiwania się językami obcymi. Gimnazjaliści mają możliwość nawiązać korespondencję z rówieśnikami z zagranicy. Jest też możliwość wyjazdu. Światowy Dzień Niepełnosprawnych, Dzień Wody, Dzień Ziemi, okolicznościowe akademie w duchu poszanowania tradycji,…

Czytaj dalej

Z pamiętnika nie całkiem młodej już nauczycielki 8: reformujemy oświatę…

Gimnazja to zło! – czytam na Facebooku. Skąd taka opinia i jej podobne? W tym kraju każdy chodził do szkoły i wielu osobom wydaje się, że potrafią uczyć. Moim zdaniem reforma tylko wygeneruje koszty. Nie wiem, jakim cudem, bo tylko cudem, to „zło” będzie naprawione. Mówienie, że gimnazja to zło, to właściwie mówienie źle o…

Czytaj dalej

Z pamiętnika nie całkiem młodej już nauczycielki 5

Znalazłam ciszę. A wcale jej nie szukałam… chociaż… nie, zmieniam zdanie: nie wiedziałam, że jej szukałam. Uciekłyśmy z mamą z naszej codzienności. Od tej bieganiny wyznaczanej wskazówkami zegara, kolejnymi punktami listy rzeczy do zrobienia, terminami krzyczącymi z kalendarza. Beskid Mały. Bez specjalnego planowania, impuls, pakowanie się, wyjazd. Śladami sanktuariów. Zimno, pochmurno, by nie rzec ponuro….

Czytaj dalej