Hrabal
Czytam sobie Hrabala, „Taką piękną żałobę”. Nie zdążyłam przeczytać na nasze spotkanie w „Rokita czyta”, mimo to, poszłam, bo lubię posłuchać, co ludzie mają do powiedzenia, jakie refleksje ich naszły i po prostu lubię to towarzystwo. Tymczasem czytam teraz, niejako trochę spóźniona, aczkolwiek to bez znaczenia, bo w wieczności i tak wszystko dzieje się równocześnie,…