Medal dla pani z Carrefoura
Sprawa banalna. Moja mama kupiła krokiety w Carrefourze. Dwie paczki. Trzy dni później postanowiliśmy je zjeść. Prawie się udało. Właściwie nawet w 50%. Krokiety w jednej paczce spleśniały. W drugiej nie. Drugie opakowanie, z tymi spleśniałymi, postanowiłam oddać. W sumie to chodziło mi o to, żeby zwrócić Carrefourowi uwagę na jakość towaru. Pani kierownik obsługi…