O tym, jak telewizor mi powiedział, że mam szczęście

Reklama dezodorantu „Tupowinnapojawićsięjegonazwaaleminiepłacąwięcanimisięśni”. Jak każdy normalny człowiek wychodzę. Robię sobie kawę. Ale, twórcy reklam i ich dystrybutorzy dobrze o tym wiedzą, słyszę więc, i całe szczęście! bo by mnie ominęło…, że ów dezodorant nie zostawia śladów na stu kolorach ubrań! Zadrżałam ze zgrozy, bo nie użyłam go ani razu. Uświadomiłam sobie, że jestem kompletnie nieodpowiedzialnym użytkownikiem. Jak ja się uchowałam! Mogłam mieć ślady na stu kolorach ubrań…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *