Pogawędki ze skarpetą

Muszę poprosić Pana Boga, żeby utworzyli w telewizji specjalny kanał, na którym emitowano by same reklamy. To byłby kanał! Skoro mogą istnieć „Pamiętniki z wakacji”, „Dlaczego ja?”, „Trudne sprawy”, „Dzień, który zmienił moje życie”, Wedding.TV… Najgorsze jest to, że tych pozycji akurat nie wymyśliłam… ale reklamy skłaniają mnie do różnych refleksji. Dziś było o rodzinie. Babcia, matka, córka i wujek. Dziewczynka pyta, dlaczego wujek tańczy wokół babci. Mama objaśnia, że siedzi u babci w kieszeni, a oni nie siedzą i nie tańczą, bo mają swoje oszczędności. I tu na scenę wkracza BANK! Dzieje się coś niesamowitego! To bank sprawia, że oni mają te oszczędności, bo daje im 3%! Tu z kolei ja spłakałam się do łez wraz z moją skarpetą. 3% w skali roku, czyli 3 podzielone na 12! Skarpeta mi powiedziała, zarykując się ze śmiechu, że nieźle się obłowią. Nie powiedziała tylko kto. Muszę ją pociągnąć za język.  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *