W pogoni za teatrem

Siedzę sobie w domu i myślę, co by tu interesującego zrobić. Nagle nachodzi mnie myśl, żeby wyskoczyć do Zakopanego, do Teatru Witkacego. Uwielbiam! Nigdy się nie zawiodłam. Przeglądam repertuar. Najbardziej odpowiada mi weekend w połowie października. A tu co? Nie ma spektaklu! 😥 Dlaczego nie ma? Ja mam wolne, a teatr sobie robi jakiś występ wyjazdowy! Co za pech! Z lekką irytacją sprawdzam, gdzie ich diabli noszą. Parskam śmiechem. Występują w Zabrzu! Dom widzących ducha. Mam bilet! Na 22 października. Fajny ten teatr, że tak sobie jeździ po różnych miejscach…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *