Nie ma normalnych ludzi. Dziś nie robi się niczego zwyczajnie, dobrze. Powiedział mi to telewizor, oczywiście za pośrednictwem reklam. Wszędzie ludzie sukcesu. Facet w domu wkręca śrubkę. Jest bohaterem! Dziecko mówi wierszyk. Ma talent! Babcia piecze ciasto. Do telewizji! Wszystkich do telewizji! Coś mi tu jednak śmierdzi. Kiedyś Achilles, żeby zostać bohaterem musiał przez 10 lat, bidok, oblegać Troję, dokonywać nadzwyczajnych czynów. No tak, powiesz, ale jemu było łatwiej, bo był półbogiem. Nie ma sprawiedliwości, oj nie ma…
Aha. Gdyby was przypadkiem, z waszym sukcesem, nie chcieli w telewizji, to zawsze możecie się opublikować w Internecie.