Przypalenie
Niedziela w domu. Czas leniwo mija stół w kuchni, chwilę kręci się wokół porannej kawy, przemieszcza się przez przedpokój, po czym ląduje w łóżku. Uczę się do egzaminu, bo taki mam plan. Nigdzie się nie ruszam. Oczywiście zamiast uczenia się, wybieram książkę i sobie czytam. Koło południa dopada mnie głód. Nastawiam ziemniaki i wracam do…